Termin wydania orzeczenia minął, dlaczego więc nadal nie ogłoszono orzeczenia sądowego?
Opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków o pobyt w Polsce, terminy prawne zawieszone do 4 marca 2027 r. oraz rzeczywiste możliwości doradców – najczęściej zadawane nam pytanie przez osoby ubiegające się o zezwolenie na pobyt w Polsce brzmi teraz niemal codziennie tak samo: „Czy są jakieś postępy w mojej sprawie?” „Czy zapadła już decyzja?” „

Opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków o zezwolenie na pobyt w Polsce, terminy prawne zawieszone do 4 marca 2027 r. oraz to, co doradcy mogą faktycznie zrobić
Najczęściej zadawane nam pytanie przez osoby ubiegające się o zezwolenie na pobyt w Polsce brzmi obecnie niemal codziennie tak samo:
„Czy są jakieś postępy w mojej sprawie?”
„Czy zapadła już decyzja?”
„Termin wydania decyzji podany w systemie INPOL już minął, dlaczego wciąż nie ma odpowiedzi?”
„Dostarczyłem brakujące dokumenty, na co jeszcze mam czekać?”
„Czy nie możemy złożyć wniosku o przyspieszenie postępowania?”
„Czy wysłanie wniosku o przyspieszenie postępowania spowoduje wydanie orzeczenia?”
„Czy skierowanie sprawy do sądu przyspieszy procedurę?”
Wszystkie te pytania są jak najbardziej zrozumiałe. Orzeczenie o przyznaniu prawa pobytu nie jest bowiem jedynie dokumentem administracyjnym. Jest to dokument o fundamentalnym znaczeniu, który wpływa na życie zawodowe, edukację, rodzinę, plany podróży, operacje bankowe, zmianę pracy oraz wszystkie plany na przyszłość.
Czekanie miesiącami, a czasem nawet latami, bez żadnych konkretnych postępów, nie jest łatwe.
To oczekiwanie jest męczące nie tylko dla wnioskodawców, ale także dla nas, doradców, którzy śledzą te sprawy. My również codziennie sprawdzamy systemy, śledzimy korespondencję, aktualizujemy dokumenty i wykorzystujemy wszystkie możliwe środki prawne i administracyjne, aby uzyskać wynik.
Jednak ze względu na obecny system prawny i administracyjny musimy szczerze przyznać:
Nawet jeśli dokumentacja jest kompletna i gotowa do rozpatrzenia, doradca nie jest w stanie określić, kiedy zostanie wydana decyzja.
Doradca przygotowuje sprawę, monitoruje jej przebieg i składa niezbędne wnioski do organów administracyjnych. Jednak ostateczną decyzję może wydać wyłącznie właściwy urząd ds. cudzoziemców.
Najpierw wyjaśnijmy najważniejsze nieporozumienie
W opinii publicznej często pojawia się stwierdzenie:
„Do 4 marca 2027 r. wydawanie decyzji w sprawie pobytu zostało zawieszone.”
.
Chociaż sformułowanie to jest zrozumiałe z punktu widzenia wyjaśnienia sprawy, z prawnego punktu widzenia nie jest ono w pełni poprawne.
Prawidłowe sformułowanie brzmi:
do dnia 4 marca 2027 r. zawieszono bieg terminów ustawowych obowiązujących w sprawie rozstrzygnięcia spraw dotyczących zezwoleń na pobyt.
Nie oznacza to jednak, że Urząd ds. Cudzoziemców nie będzie mógł wydawać żadnych decyzji do dnia 4 marca 2027 r.
Urząd ds. pobytu:
- może rozpatrywać sprawę,
- może zażądać brakujących dokumentów,
- przeprowadzać kontrole bezpieczeństwa,
- może zażądać dodatkowych wyjaśnień,
- może wydać decyzję pozytywną lub negatywną,
- może wszcząć procedurę w celu przygotowania karty sesyjnej.
Czynności podjęte w tym okresie są ważne.
W rzeczywistości w niektórych sprawach decyzje nadal mogą być wydawane szybko. Niektóre osoby mogą otrzymać decyzję w podanym im przewidywanym terminie lub wkrótce po nim.
Jednak w praktyce sytuacja ta występuje dość rzadko.
W wielu sprawach, mimo upływu terminu przewidywanej decyzji widocznego w systemie lub podanego na piśmie, przez wiele miesięcy nie zapada żadna decyzja. W niektórych sprawach milczenie trwa nadal, mimo że od tego terminu minął już ponad rok.
W normalnych warunkach w jakim terminie powinna zostać wydana decyzja?
Zgodnie z ustawą o cudzoziemcach w normalnych warunkach:
- wniosek o tymczasowe zezwolenie na pobyt powinien zostać rozpatrzony w ciągu 60 dni,
- wniosek o stałe zezwolenie na pobyt – w ciągu 6 miesięcy,
- wniosek o zezwolenie na pobyt długoterminowy w UE w ciągu 6 miesięcy
należy rozstrzygnąć wniosek.
Jednak termin ten nie zawsze rozpoczyna się w dniu pierwszego złożenia wniosku.
Aby 60-dniowy termin w sprawie zezwolenia na pobyt tymczasowy mógł rozpocząć się, konieczne jest zasadniczo zakończenie wszystkich niezbędnych czynności. Należą do nich:
- osobista obecność wnioskodawcy,
- pobranie odcisków palców,
- uzupełnienie braków formalnych we wniosku,
- przedłożenie podstawowych dokumentów niezbędnych do wydania decyzji
.
W praktyce w województwie mazowieckim po osobistym stawieniu się i pobraniu odcisków palców w systemie lub w oficjalnej korespondencji można zobaczyć orientacyjną datę wydania decyzji, wyznaczoną na około kilka miesięcy później.
Jednak obecnie znaczenie tej daty w praktyce znacznie osłabło w porównaniu z przeszłością.
Wynika to z faktu, że art. 100d specjalnej ustawy ukraińskiej zawiesza bieg terminów przewidzianych w przepisach na rozpatrzenie wniosków o pobyt przez urzędy ds. cudzoziemców.
W odniesieniu do jakich spraw terminy zostały zawieszone do dnia 4 marca 2027 r.?
Przepisy art. 100d nie ograniczają się wyłącznie do wniosków obywateli Ukrainy.
Przepis ten ma wpływ na terminy w sprawach cudzoziemców prowadzonych przez wojewodę i obejmuje zasadniczo następujące procedury:
- zezwolenie na pobyt czasowy,
- zezwolenie na pobyt stały,
- długoterminowy pobyt w Unii Europejskiej,
- zmiana niektórych zezwoleń na pobyt,
- cofnięcie niektórych zezwoleń na pobyt.
Innymi słowy, choć przyczyną wprowadzenia tych przepisów jest wojna na Ukrainie i związany z nią nadzwyczajny napływ migrantów, ich skutki dotykają obywateli wielu różnych krajów.
To, czy jesteś obywatelem Turcji, Gruzji, Azerbejdżanu, Indii, Uzbekistanu, Białorusi czy innego kraju, nie gwarantuje automatycznego wyłączenia z tego zawieszenia.
Oświadczenie z pierwszej ręki od dyrektora urzędu ds. pobytu
Sytuacja została jasno wyjaśniona w oficjalnej odpowiedzi udzielonej 8 kwietnia 2026 r. przez Małgorzatę Łopion, dyrektorkę Wydziału Spraw Cudzoziemców Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego.
W piśmie znajduje się następujące stwierdzenie:
„Termin na załatwienie sprawy (…) zacznie biec od 05.03.2027 r.”
W tłumaczeniu na język turecki:
„Termin przewidziany na rozpatrzenie sprawy zacznie biec od 5 marca 2027 r.”
W tej samej odpowiedzi zaznaczono, że w okresie od 1 stycznia 2023 r. do 4 marca 2027 r. odpowiednie terminy prawne nie biegną, a terminy, które rozpoczęły bieg wcześniej, zostały zawieszone.
Dyrektor wyjaśnia również, że w tym okresie nie ma zastosowania obowiązek poinformowania wnioskodawcy przez organ administracyjny o niemożności rozpatrzenia sprawy w normalnym terminie.
W związku z tym nie będzie już wysyłane często stosowane wcześniej powiadomienie:
- „Państwa sprawa zostanie rozpatrzona do tej daty.”
- „Nowy termin wydania decyzji został ustalony w następujący sposób.”
- „Przyczyną opóźnienia jest...”
jest związane z obowiązującymi przepisami.
Czy 5 marca 2027 r. wszystkie decyzje zostaną wydane automatycznie?
Nie.
To również jest poważne nieporozumienie.
4 marca 2027 r. jest ostatnim dniem, w którym zgodnie z obowiązującymi przepisami terminy są zawieszone.
Przewiduje się, że od 5 marca 2027 r. odpowiednie terminy prawne zaczną ponownie biec.
Nie oznacza to jednak, że w sprawie wszystkich spraw zostaną wydane decyzje 5 marca 2027 r.
Na przykład, jeśli w sprawie dotyczącej zezwolenia na pobyt tymczasowy spełnione są wszystkie niezbędne warunki, normalny 60-dniowy termin może zacząć biec od 5 marca 2027 r.
Zatem znaczenie tej daty jest następujące:
„Wszystkie sprawy zostaną rozstrzygnięte w tym terminie.”
ale
„O ile obecne przepisy nie ulegną zmianie, terminy prawne wiążące administrację zaczną ponownie biec”.
.
Ponadto nie należy całkowicie pomijać możliwości ponownej zmiany przepisów w przyszłości. Kraje Unii Europejskiej podjęły nową decyzję w sprawie przedłużenia ochrony tymczasowej do marca 2028 r. Decyzja ta nie przedłuża automatycznie okresu obowiązywania art. 100d w Polsce do marca 2028 r. W tym celu konieczna jest dodatkowa zmiana przepisów krajowych w Polsce.
W związku z tym na dzień dzisiejszy obowiązującą datą jest 4 marca 2027 r. W przypadku wprowadzenia w przyszłości kolejnych zmian, poinformujemy o tym osobno.
Dlaczego wprowadzono to rozporządzenie?
Urzędowym uzasadnieniem jest wojna na Ukrainie.
Po 24 lutego 2022 r. miliony ludzi zostały zmuszone do opuszczenia Ukrainy. Polska stała się jednym z krajów, do których napłynęła największa liczba osób przesiedlonych w wyniku wojny.
Sytuacja ta:
- rejestracji w ramach ochrony tymczasowej,
- procedur związanych z PESEL UKR,
- procedur dotyczących pomocy społecznej i zatrudnienia,
- wniosków o zezwolenie na pobyt,
- spraw dotyczących rodziny i ochrony międzynarodowej
.
Władze wprowadziły przepisy zawieszające terminy, aby urzędy ds. cudzoziemców mogły dostosować się do tego nadzwyczajnego obciążenia pracą.
Jednak rozwiązanie to, początkowo uznawane za nadzwyczajne i tymczasowe, było przedłużane przez lata.
Dzisiaj problem nie dotyczy wyłącznie sytuacji nadzwyczajnej z pierwszych miesięcy wojny. Istnieje również długotrwały, bardziej ogólny problem związany z możliwościami administracyjnymi.
Problem nie dotyczy wyłącznie wojny na Ukrainie: chodzi o systemowe przeciążenie i niedobór personelu
Rzecznik Praw Obywatelskich wyraźnie wskazuje, że opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków o pobyt cudzoziemców stanowią od lat utrzymujący się problem systemowy.
Według ocen Rzecznika Praw Obywatelskich:
- liczba wniosków nadal rośnie,
- liczba pracowników w wydziałach ds. cudzoziemców jest niewystarczająca,
- sprawy nie są rozpatrywane w terminie,
- problem ten od lat pozostaje nierozwiązany i stopniowo się pogłębia.
Również podczas kontroli przeprowadzonych przez Najwyższą Izbę Kontroli we wszystkich urzędach ds. cudzoziemców stwierdzono różne nieprawidłowości i opóźnienia.
W trakcie kontroli:
- sprawy, w których przez długi czas nie podejmowano żadnych działań,
- niepotrzebne przerwy w postępowaniu,
- poważne przekroczenia terminów ustawowych,
- wnioski rozpatrywane przez lata
.
W związku z tym nieprawidłowe jest przypisywanie zaistniałych opóźnień wyłącznie jednemu urzędnikowi, jednemu doradcy lub jednemu wnioskodawcy.
Mamy tu do czynienia z problemem ogólnym i strukturalnym.
Dlaczego rozpatrywanie spraw w Mazowieckim może trwać dłużej?
Województwo mazowieckie, w którym leży Warszawa, jest regionem o największej gęstości ludności zagranicznej i największej aktywności gospodarczej w Polsce.
W 2025 r. w całej Polsce złożono ponad 733 tys. wniosków dotyczących cudzoziemców. Ponad 26% z nich pochodziło z Mazowieckiego.
Innymi słowy, około jedna czwarta spraw dotyczących cudzoziemców w Polsce skupia się w jednym województwie.
W województwie mazowieckim:
- duża liczba studentów zagranicznych,
- zagranicznych pracowników,
- właścicieli firm,
- wnioski o łączenie rodzin,
- wnioski o pobyt stały,
- wnioski o długoterminowy pobyt w UE
.
Gdy liczba wniosków jest tak duża, a liczba pracowników i możliwości administracyjne nie są zwiększane w tym samym tempie, gromadzenie się spraw staje się nieuniknione.
Z tego powodu rozpatrzenie sprawy, które w innym mieście zajmuje kilka miesięcy, w Warszawie może potrwać znacznie dłużej.
Dlaczego „data wydania decyzji” ulega opóźnieniu?
Data decyzji podana wnioskodawcy lub widoczna w systemie oznacza najczęściej przewidywaną datę zakończenia rozpatrywania sprawy.
Jednak data ta:
- nie stanowi gwarancji, że decyzja zostanie wydana dokładnie tego dnia,
- nie oznacza, że dokument zostanie wydrukowany w tym terminie,
- nie oznacza, że wydano pozytywną decyzję,
- nie pociąga za sobą automatycznych sankcji w przypadku opóźnienia w rozpatrzeniu sprawy.
Zgodnie z art. 100d data ta ma obecnie dla administracji w dużej mierze charakter orientacyjny i organizacyjny.
Niektórzy urzędnicy są w stanie zakończyć rozpatrywanie spraw do zaplanowanego terminu. W niektórych jednostkach termin ten może jednak zostać przekroczony o wiele miesięcy z powodu obciążenia pracą, zmian kadrowych, kontroli bezpieczeństwa lub kolejności rozpatrywania spraw.
W związku z tym przekroczenie terminu wydania decyzji:
- doradca nie śledził sprawy,
- dokumenty w ogóle nie zostały wysłane,
- że dokumentacja zaginęła,
- odrzucenia wniosku
.
W większości przypadków oznacza to, że sprawa nadal oczekuje na rozpatrzenie w urzędzie ds. cudzoziemców.
Co my, doradcy, robimy w sprawie tych dokumentów?
W Kalayci Consulting nie ograniczamy się jedynie do złożenia pierwszego wniosku i czekania.
W trakcie rozpatrywania sprawy wykonujemy między innymi następujące czynności:
- monitorowanie oficjalnej korespondencji,
- sprawdzanie powiadomień e-Doręczenia, MOS i INPOL,
- udzielanie odpowiedzi na wezwania dotyczące brakujących dokumentów w wyznaczonym terminie,
- aktualizowanie umów o pracę,
- odnawianie dokumentów dotyczących wynagrodzeń i ZUS,
- aktualizowanie dokumentów studenckich,
- odnawianie dokumentów ubezpieczeniowych,
- zgłaszanie zmian adresu lub pracodawcy,
- przedłożenie dodatkowych wyjaśnień do akt,
- przygotowanie wniosku o przyspieszenie postępowania,
- wysłanie ponaglenia,
- wniesienie sprawy do sądu administracyjnego w sprawach, w których zostanie to uznane za konieczne
.
Celem tych czynności jest zapewnienie, by sprawa była gotowa do wydania orzeczenia.
W sprawach o długim przebiegu dokumenty przedłożone w dniu złożenia wniosku mogą z czasem stracić aktualność.
Na przykład:
- przedawniona umowa o pracę,
- wygasłe ubezpieczenie zdrowotne,
- nieaktualne zaświadczenie o statusie studenta,
- zmiana pracodawcy,
- inna kwota wynagrodzenia,
- nowy adres,
- nowy paszport
może wymagać ponownego rozpatrzenia sprawy.
Dlatego w trakcie tego długotrwałego procesu niezwykle ważne jest, aby dokumentacja była na bieżąco aktualizowana.
Jednak aktualizowanie dokumentów to nie to samo, co skłonienie urzędnika do natychmiastowego podjęcia decyzji.
Dlaczego wniosek o przyspieszenie postępowania nie zawsze przynosi oczekiwany skutek?
We wniosku o przyspieszenie postępowania zazwyczaj osoba wskazuje:
- potrzeba podróży służbowej,
- obowiązki rodzinne,
- stan zdrowia,
- presja ze strony pracodawcy,
- niemożność podróży,
- wykształcenie lub działalność gospodarcza
.
W niektórych sprawach wnioski te mogą przynieść oczekiwany rezultat.
Szczególnie w przypadku istnienia wyjątkowych, udokumentowanych i poważnych powodów istnieje większe prawdopodobieństwo, że sprawa zostanie rozpatrzona szybciej.
Jednak wniosek o przyspieszenie postępowania nie wiąże administracji w sposób ostateczny.
Urząd ds. cudzoziemców:
- kolejność rozpatrywania sprawy,
- stan innych wniosków,
- pilność uzasadnienia,
- czy sprawa jest gotowa do rozstrzygnięcia
może rozpatrywać łącznie.
Dlatego też sam argument „czekam już bardzo długo” nie zawsze jest uznawany za wystarczający.
Dlaczego ponaglenie nie jest już tak skuteczne jak kiedyś?
Ponaglenie jest w normalnych okolicznościach środkiem prawnym stosowanym w przypadku, gdy organ administracyjny nie rozstrzyga sprawy w terminie lub niepotrzebnie przedłuża postępowanie.
Jednak na mocy art. 100d:
- terminy ustawowe nie biegną,
- stosowanie przepisów dotyczących bezczynności jest ograniczone,
- nie obowiązuje wymóg złożenia przez organ administracyjny zawiadomienia o opóźnieniu,
- trudno jest osiągnąć skuteczny rezultat wyłącznie na podstawie upływu terminu.
Dlatego nawet jeśli sporządzimy i wyślemy ponaglenie, nie możemy zapewnić natychmiastowego wydania decyzji w każdej sprawie.
Czasami po wysłaniu ponaglenia w sprawie następuje ruch. Czasami sprawa jest przekazywana innemu urzędnikowi lub wysyłane jest wezwanie do dostarczenia brakujących dokumentów.
Jednak w wielu sprawach nie obserwuje się konkretnego przyspieszenia postępowania.
Czy wniesienie pozwu o bezczynność jest ostatecznym rozwiązaniem?
Nie.
Niektóre sądy administracyjne skrytykowały przepis art. 100d w odniesieniu do niektórych spraw z punktu widzenia Konstytucji lub prawa Unii Europejskiej i nie zastosowały go w konkretnej sprawie.
Sytuacja ta stwarza dla wnioskodawców istotną możliwość prawną.
Istnieje jednak jeden kluczowy szczegół:
Fakt, że sąd nie zastosował art. 100d w jednej sprawie, nie oznacza, że przepis ten został ogólnie uchylony.
Kwestia ta została wyraźnie podkreślona również w piśmie dyrektora Mazowieckiego WSC.
Dyrektor stwierdza, że „rozproszona kontrola konstytucyjna” przeprowadzana przez sądy ma skutki wyłącznie w odniesieniu do konkretnej sprawy, której dotyczyła, i nie wiąże innych sędziów ani innych spraw.
W piśmie stwierdzono ponadto:
„Zapisy art. 100d (…) nadal pozostają w obiegu prawnym i są wiążące.”
.
W języku tureckim:
„Przepisy art. 100d nadal obowiązują w porządku prawnym i są wiążące.”
Z tego powodu wniosek do sądu może mieć sens w niektórych konkretnych sprawach, ale nie gwarantuje szybkiego rozstrzygnięcia w każdej sprawie.
Nawet jeśli uda się uzyskać pozytywny wynik postępowania sądowego, sam wyrok nie daje prawa na pobyt. Aby sprawa została zakończona, konieczne jest, aby Urząd ds. Cudzoziemców podjął decyzję w określonym terminie. Według niektórych doniesień, nawet po złożeniu odwołania od wyroku sądowego, niestety w wyznaczonych terminach decyzja nadal nie jest wydawana.
Dlaczego nie wysyłamy zawsze tego samego wniosku dla wszystkich naszych klientów?
Zauważamy, że pisma wysyłane nieustannie i o tej samej treści nie zawsze przynoszą korzyści.
W oficjalnej odpowiedzi przesłanej przez dyrektora WSC wyraźnie zaznaczono, że nowe pisma o tej samej treści mogą pozostać bez odpowiedzi.
Dlatego wysyłanie co tydzień tego samego tekstu do akt sprawy:
- nie przyspiesza automatycznie postępowania,
- nie gwarantuje natychmiastowego wyznaczenia urzędnika orzekającego,
- nie zawsze prowadzi do nowych skutków prawnych.
Staramy się ocenić najbardziej odpowiedni moment i sposób postępowania w każdej sprawie.
Złożenie nowego wniosku może mieć sens, jeśli nastąpiła rzeczywista zmiana, pojawił się nowy dokument, istnieje poważna pilność lub uzasadnienie prawne.
Jednak wielokrotne wysyłanie tego samego pisma, o którym wiadomo, że jest nieskuteczne, wyłącznie w celu tymczasowego uspokojenia wnioskodawcy, nie jest profesjonalnym rozwiązaniem.
Czy stwierdzenie „w 90% nic nie działa” jest prawdziwe?
Nie ma oficjalnych statystyk państwowych na ten temat.
Jednak na podstawie praktycznych obserwacji spraw, które śledzimy w Kalayci Consulting, stwierdzamy, co następuje:
Wniosek o przyspieszenie postępowania, ponaglenie lub podobne działania w zdecydowanej większości spraw nie zapewniają wydania orzeczenia w krótkim czasie.
Wspomniany przez nas odsetek wynoszący około 90% nie jest oficjalną statystyką, lecz wynika z naszego doświadczenia praktycznego opartego na sprawach, które śledzimy.
Nie oznacza to jednak, że nic nie robimy.
Wręcz przeciwnie, pokazuje to, że mimo podjęcia wszystkich możliwych działań, uprawnienia decyzyjne nadal leżą w gestii Urzędu ds. Cudzoziemców.
Jeśli dokumentacja jest kompletna, to kto ma teraz piłkę?
W dokumentacji:
- spełnione są warunki wniosku,
- złożono odciski palców,
- braki zostały uzupełnione,
- przedłożono aktualne dokumenty dotyczące zatrudnienia lub wykształcenia,
- dokumenty ubezpieczeniowe i finansowe są gotowe,
- a na oficjalne wezwania udzielono odpowiedzi w wyznaczonym terminie,
oznacza to, że podstawowe obowiązki biura doradczego zostały wypełnione.
Po tym etapie:
Sprawa znajduje się w urzędzie ds. cudzoziemców.
Doradca:
- nie może zmusić urzędnika do podpisania dokumentów,
- nie może zagwarantować, że decyzja będzie pozytywna,
- nie może samodzielnie ustalić daty wydania decyzji,
- nie może zmienić wewnętrznej kolejności rozpatrywania spraw przez administrację,
- nie może kontrolować szybkości udzielania odpowiedzi przez służby bezpieczeństwa.
Możemy zadbać o to, by dokumentacja była gotowa oraz o ochronę praw wnioskodawcy.
Nie możemy jednak podejmować decyzji w imieniu organu państwowego.
Co powinni robić nasi klienci w trakcie oczekiwania?
Wiemy, że codzienne lub cotygodniowe pytania „czy są jakieś postępy?” są zrozumiałe.
Jednak gdy w systemie pojawi się nowy dokument, decyzja lub zmiana, informujemy o tym naszych klientów.
W okresie oczekiwania najważniejsze jest, aby dokumentacja była na bieżąco aktualizowana.
Prosimy o niezwłoczne zgłaszanie nam następujących zmian:
- uzyskanie nowego paszportu,
- zmiana adresu,
- zmiana pracodawcy,
- odejście z pracy,
- zawarcie nowej umowy,
- zmiana wynagrodzenia,
- zmiana szkoły,
- zakończenie studiów,
- zawarcie małżeństwa lub rozwód,
- narodziny dziecka,
- długotrwała podróż zagraniczna,
- wygaśnięcie ubezpieczenia zdrowotnego,
- otrzymanie oficjalnego pisma skierowanego bezpośrednio do Państwa.
Zmiany te mogą wpłynąć na podstawę prawną sprawy.
Cierpliwość nie oznacza „zapomnienia o sprawie”
Nasze wezwanie do cierpliwości nie oznacza, że sprawy nie są sprawdzane ani że nie podejmuje się żadnych działań.
My:
- sprawdzamy korespondencję,
- odpowiadamy na otrzymane wnioski,
- aktualizujemy dokumenty,
- składamy wnioski o przyspieszenie postępowania w niezbędnych sprawach,
- oceniamy możliwości prawne
.
Nie chcemy jednak obiecywać nierealistycznych terminów w ramach obecnego systemu.
„W ciągu miesiąca zapadnie ostateczna decyzja.”
„Po złożeniu tego wniosku sprawa zostanie natychmiast zamknięta.”
„Jeśli złożymy sprawę do sądu, na pewno wygramy.”
Takie stwierdzenia nie są profesjonalne ani uczciwe.
W przypadku każdej sprawy:
- urzędnika,
- jednostkę,
- podstawę prawną,
- ocena bezpieczeństwa,
- status dokumentu
są różne.
Dlaczego ten proces tak bardzo męczy ludzi?
Opóźnienie w wydaniu decyzji o przyznaniu statusu uchodźcy nie jest jedynie problemem biurokratycznym.
Osoby oczekujące:
- może nie być w stanie wyjechać do swoich krajów,
- mogą mieć trudności przy zmianie pracy,
- mogą napotkać problemy przy załatwianiu spraw bankowych lub kredytowych,
- mogą być zmuszeni do wyjaśnienia swojej sytuacji pracodawcom,
- może nie widzieć swoich rodzin przez długi czas,
- mogą żyć w ciągłej niepewności.
Dlatego nie lekceważymy odczuwanego niepokoju.
Wręcz przeciwnie, każdego dnia obserwujemy wpływ tej niepewności na ludzi.
Instytucje państwowe, takie jak Rzecznik Praw Obywatelskich i Najwyższa Izba Kontroli, również wskazują, że opóźnienia te pociągają za sobą poważne konsekwencje prawne i społeczne dla osób.
Wniosek: Prosimy o cierpliwość, ale nie ignorujemy tego problemu
W obecnej sytuacji główne przyczyny opóźnień w wydawaniu decyzji w sprawach o przyznanie uprawnień są następujące:
- bardzo duża liczba wniosków,
- niedobór personelu i ograniczone możliwości urzędów ds. cudzoziemców,
- nadzwyczajny napływ migrantów spowodowany wojną na Ukrainie,
- zawieszenie terminów prawnych na mocy art. 100d,
- zmniejszenie presji na administrację w związku z opóźnieniami oraz ryzyka sankcji,
- oczekiwanie na dodatkowe opinie dotyczące bezpieczeństwa i opinie instytucji w niektórych sprawach.
Jako doradcy robimy wszystko, co w naszej mocy, a nawet więcej.
Przygotowujemy sprawy, uzupełniamy braki, aktualizujemy dokumenty, śledzimy korespondencję, składamy wnioski o przyspieszenie postępowania, przygotowujemy ponaglenie oraz w razie potrzeby rozważamy możliwość wszczęcia postępowania sądowego.
Jednak ostateczna decyzja w tych sprawach leży w gestii Urzędu ds. Cudzoziemców.
Dlatego prosimy naszych klientów o odrobinę więcej cierpliwości.
Skontaktujemy się z Państwem, gdy pojawią się nowe informacje dotyczące Państwa sprawy, gdy otrzymamy nowe pismo lub gdy zostanie wydana decyzja.
Nie chcemy Państwa zwlekać ani pozostawiać Państwa pytań bez odpowiedzi. Jednak gdy w systemie nie ma żadnych nowych informacji, nie dysponujemy żadną nową decyzją ani terminem, o których moglibyśmy Państwu poinformować.
Nie zapominamy o Państwa sprawie.
Śledzimy przebieg postępowania.
Dbamy o aktualność Państwa dokumentów.
Oceniamy możliwe działania prawne.
Jednak to nie my decydujemy, kiedy zostanie wydana decyzja.
Jeśli na dzień dzisiejszy sprawa jest gotowa do rozstrzygnięcia, decyzja leży w gestii Urzędu ds. Cudzoziemców.
Kalayci Consulting – Niniejszy tekst ma charakter wyłącznie informacyjny. Sytuację prawną każdej sprawy oraz możliwe drogi postępowania należy oceniać indywidualnie.